UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikimedia Commons (Adrian Grycuk)

Około 150 osób, które do tej pory czynnie należało do Komitetu Obrony Demokracji, postanowiło opuścić grupę. Są to działacze związani z Mateuszem Kijowskim oraz jego ruchem „ODnowa”, którzy nie zgadzają się z obecną, zbyt upolitycznioną formą działania KOD-u.

– To ostatni dzień w Komitecie Obrony Demokracji. Składamy rezygnację z wszelkich funkcji oraz z członkostwa w stowarzyszeniu. Uważamy za bezsensowne dalsze pozostawanie w organizacji, w której większość budżetu marnowana jest na wynagrodzenia dla zarządu głównego i inne cele pozastatutowe – napisali w oficjalnym oświadczeniu byli członkowie Komitetu, którzy obecnie należą już do organizacji „ODnowa” funkcjonującej jednak w ramach KOD-u.

– Ludzie wrzeszczący ze sceny zamiast kierować tłumem zajmowali się wyłącznie skandowaniem haseł i brylowaniem na scenie – bezpośrednio napisały o liderach Komitetu osoby, które zdecydowały się na odejście. Według nich chęć zrobienia kariery kosztem dobrych skutków protestów oraz wpuszczenie na scenę polityków wbrew wcześniejszym ustaleniom były już całkowicie nie do zaakceptowania.

Sam Kijowski oficjalnie podziękował byłym współpracownikom za 20 miesięcy pracy, jednak zaznaczył stanowczo, że jest to czas, aby się pożegnać. Dodał także, że „walka o Polskę trwa”, a on „na zawsze pozostanie KODerem”.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również