UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org

Tym żyły media w ostatnich tygodniach. Co tydzień lub dwa prezes Jarosław Kaczyński wsiadał w samochód i udawał się do belwederu. Tam z prezydentem Andrzejem Dudą negocjował w sprawie zmian w sądownictwie.

Do ostatniego takiego spotkania doszło w piątek. Rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński stwierdził wówczas, że wciąż nie ma porozumienia co do ostatecznego kształtu reformy sądownictwa. Podkreślił także, że dalsze spotkania dalej się będą odbywały. Do tego jednak już nie dojdzie.

– Prezydent ma poważne zastrzeżenia do niektórych poprawek zgłoszonych przez Prawo i Sprawiedliwość. Atmosfera była dobra – mówił wtedy Łapiński.

Koniec spotkań Duda-Kaczyński

Teraz jednak okazuje się, że do dalszych spotkań Duda-Kaczyński już nie dojdzie. Zaczną się za to regularne spotkania przedstawiciela PiS – Stanisława Piotrowicza, z ekspertem prezydenckim, wiceszefem Kancelarii Prezydenta – Pawłem Muchą.

– Negocjacje na linii prezydent – PiS ws. ustaw o KRS i Sądzie Najwyższym weszły w etap bardzo drobiazgowych prac nad poszczególnymi zapisami i poprawkami. A to wymaga już roboczego spotkania prawników – stwierdził ostatnio Krzysztof Łapiński, prezydencki rzecznik. – Kilka, kilkanaście godzin, to jest taka żmudna robota prawnicza. Pan minister Mucha jest już gotowy na takie spotkanie, może spotkać się w każdej chwili. Czekamy, aż druga strona przystąpi do tych prac i zadeklaruje, kiedy może się spotkać – dodał też Łapiński.

Zasłona dymna

Zdaniem opozycji jest to tylko zasłona dymna, mająca przykryć brak porozumienia w sprawie reformy wymiaru sprawiedliwości. Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej określa to nawet mianem „gry na czas”.

– Chodzi o to, żeby pokazać, że dalej rozmowy trwają, ale żeby prezes nie musiał już co piątek wędrować do prezydenta, w związku z tym przenieśli rozmowy na poziom niżej – stwierdziła Lubnauer.

Źródło: rmf24.pl

Tymi zdjęciami wnuczka Millera PODBIJA INTERNET!


9 największych psychopatów wszech czasów

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również