UDOSTĘPNIJ

Niemcy znaleźli się na skraju upadku. Szef policji nie wierzy już w poprawę sytuacji. Kompletnie stracili kontrolę nad tym, co się dzieje w ich państwie.

Szef policji kryminalnej w Hamburgu nie ma złudzeń. To już koniec Niemiec. Funkcjonariusze poddają się, nie radzą sobie z tak wieloma problemami, przerasta to ich możliwości. „Doszliśmy do końca. Nie jesteśmy już w stanie właściwie walczyć z przestępczością” – napisał szef policji Jan Reinecke.

Eksperci zgadzają się ze sobą, że nawet większa ilość etatów nie zmieni obecnej sytuacji. Według nich to system państwowy i politycy zawiedli, a konsekwencje ich działań ponoszą wszyscy. Jak podają media, najgorzej jest w dużych miastach, takich jak Berlin czy Hamburg. Die Welt donosi, że Kolonia to jedno wielkie miasto bezprawia, gdzie policja kompletnie sobie nie radzi z przestępczością.

Kolonia prawie jak SinCity

Problemy, z którymi sobie nie radzi policja, głównie powodują imigranci ze wschodu, którzy tworzą gangi na ulicy i terroryzują obywateli. Codziennie dochodzi do gwałtów na samotnie idących kobietach, kradzieży czy pobić i zabójstw. Kontrolę nad Ebertplatz w Kolonii i wszystkimi przyległymi ulicami przejęły afrykańskie gangi handlarzy narkotyków. Mieszkańcy nazwali już tę dzielnicę Angstraum.

Policja bezradna

Niemiecka policja bardzo ubolewa, że nie ma nowych rekrutów. Nie jest to dziwne, ponieważ słabo płatna, wyczerpująca oraz bardzo niebezpieczna praca zaczyna być omijana przez potencjalnych funkcjonariuszy, którzy mogliby pomóc zapanować nad sytuacją. Nie widać również realnych działań polityków w walce przeciwko gangom i nielegalnym imigrantom. Starają się wszelkie problemy zamieść pod dywan.

Niech politycy nam otwarcie wyjaśnią, które dziedziny przestępczości mamy odpuścić, a które są priorytetowe, bo ze wszystkimi na raz nie damy rady walczyć – apelują zdruzgotani policjanci.

Źródło: wrealu24.pl

Najbardziej przerażające fakty o ISIS [ZOBACZ!]


Największe seksskandale w polityce [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również