UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/Roman Gray, flickr.com

Donald Trump zszokował rządową administrację USA. Prezydent-elekt stanowczo zabronił, by zamawiano nowy model prezydenckiego samolotu Air Force One. Jak stwierdził miliarder, to zamówienie jest bowiem nieopłacalne i niepotrzebne.

Na Twitterze prezydent-elekt USA poinformował, że Boeing już buduje najnowszy model prezydenckiego samolotu. Koszty produkcji maszyny przekroczyły jednak zapowiedzi i tym samym Trump nie może się zgodzić na kupno nowego samolotu. Transakcję, jaka miała dojść do skutku nazwał „absurdalną i za drogą”.

 – Boeing buduje nowiutkiego 747 Air Force One dla przyszłych prezydentów, ale koszty wymknęły się spod kontroli, przekraczają 4 miliardy dolarów. Chcemy, żeby Boeing zarabiał mnóstwo pieniędzy, ale nie aż tyle – poinformował Trump.

Informację o sumie 4 mld dolarów, jaką podał Trump, rzecznik Białego Domu, Josh Earnest, poddał w wątpliwość. Jego zdaniem „niektóre z przytoczonych przez Trumpa statystyk nie odzwierciedlają rzeczywistości”.

 – Niektóre z wymienionych statystyk, powiedzmy, nie wydają się odzwierciedlać natury finansowego porozumienia między Boeingiem a Departamentem Obrony – mówił rzecznik w rozmowie z dziennikarzami.

Boeing, który zajmuje się produkcją samolotów prezydenckich, oświadczył, że na razie jedyne zlecenie jakie ma w sprawie Air Force One dotyczy określenia parametrów nowego samolotu. To warte jest 170 mln dolarów. Firma nie dostała jeszcze kontraktu na budowę nowego samolotu, ale z dokumentów budżetowych na lata 2015 – 2021 wynika, że produkcja prezydenckiej maszyny będzie kosztowała 2,87 mld dolarów.

Co więcej, Associated Press podało, że amerykańskie władze złożyły wstępne zamówienie na nowe samoloty od Boeinga. Termin ich produkcji to jednak 2024 rok. Donald Trump nie miałby więc możliwości latania nimi, chyba, że wygrałby po raz kolejny wybory prezydenckie.

źródło: interia.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również