UDOSTĘPNIJ
fot. Wikipedia

Donald Trump nie przestaje szokować światowej opinii publicznej. Tym razem jego słowa oburzyły lewicowe środowiska.

Polityczni przeciwnicy zarzucili amerykańskiemu prezydentowi, że ten zbyt późno potępił ataki białych nacjonalistów w mieście Charlottesville. W odpowiedzi stwierdził on, że przed oficjalną reakcją musiał zapoznać się ze szczegółami sprawy.

Nie należy się spieszyć z oceną, jeśli nie zna się dobrze wszystkich faktów – stwierdził Trump.

To jednak nie te słowa rozwścieczyły lewicowców do czerwoności. Ich oburzenie dotyczyło wypowiedzi, w której prezydent zauważył, że przejawy „nienawiści, bigoterii i przemocy” pochodzą z wielu stron, także z lewicowych środowisk. Dodał, że „nie wszyscy, którzy byli w Charlottesville, to neonaziści i biali supremacjoniści”.

Czy oni są bez winy? – zapytał retorycznie Donald Trump.

źródło: wolnosc24.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również