UDOSTĘPNIJ
fot. flickr / wikimedia

Prezydent elekt Stanów Zjednoczonych w ostry sposób odpowiedział na groźby przywódcy Korei Północnej, Kim Dzong Una, który oświadczył, że jego kraj jest już bliski zakończenia prac nad pociskiem mogącym dolecieć do USA. 

Przywódca Korei Północnej, Kim Dzong Un oświadczył swoim rodakom w przemówieniu noworocznym, że przygotowania do wystrzelenia pocisku ICMB, który byłby w stanie dolecieć do Stanów Zjednoczonych są na końcowym etapie.

Taka zapowiedź komunistycznego dyktatora nie mogła się naturalnie obejść bez reakcji nowego prezydenta USA, który za pośrednictwem jednego z portali społecznościowych odpowiedział Kim Dzong Unowi.

 – Korea Północna właśnie oświadczyła, że jest na ostatnim etapie opracowywania broni nuklearnej zdolnej do osiągnięcia części terytorium USA. To się nigdy nie zdarzy! – zapewnił Donald Trump.

Nie wiadomo jednak czy prezydentowi elektowi chodziło o to, że powstrzyma Koreę przed wystrzeleniem pocisku, czy też po prostu wątpi w sukces przedsięwzięcia.

Dostało się też Chinom, które w opinii Trumpa nie chcą pomóc USA w sprawie zagrożenia jakie płynie ze strony Korei Północnej.

 – Chiny zabierają olbrzymie ilości pieniędzy i bogactw z USA poprzez totalnie jednostronny handel, ale nie chcą pomóc w kwestii Korei Północnej. Miłe! – napisał rozgoryczony Trump.

bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również