UDOSTĘPNIJ
źródło: wixstatic.com, fourfourtwo.com

Trener Bayernu Monachium raczej dwukrotnie zastanowi się kolejnym razem, kiedy będzie chciał w tak wulgarny sposób odpowiedzieć kibicom. Po wywalczonym w trudzie remisie między Bayernem a Herthą Berlin doszło do starcia między nim, a fanami przeciwnej drużyny. Teraz czeka go spotkanie z komisją dyscyplinarną.

Carlo Ancelotti to trener Bayernu Monachium, który zdecydowanie nie słynie z bycia agresywnym. Fani niemieckiej drużyny tym bardziej właśnie byli zszokowani zachowaniem Włocha po sobotnim meczu między Bayernem Monachium a Herthą Berlin. Ancelotti pokazał bowiem rogi.

Kibice Bayernu mieli okazję ujrzeć rozjuszonego trenera już w trakcie meczu. Kiedy bowiem piłka dostała się pod nogi Włocha, ten z wyraźnym zdenerwowaniem odkopnął ją z całej siły. Druga sytuacja, która świadczyła o zdecydowanym braku humoru miała miejsce tuż po meczu.

Na kilka chwil przed końcem spotkania Robert Lewandowski zdołał wyrównać przegrywany przez Bayern mecz. Gol Polaka ustalił wynik na remisie 1:1. Kiedy Ancelotti wychodził z boiska doszło do starcia z kibicami Herthy Berlin. Trener Lewandowskiego bezpardonowo pokazał fanom stołecznego klubu środkowy palec.

Gest ten wywołał niemały szok wśród fanów futbolu. Zazwyczaj bowiem Włoch jest zimny jak lód i nie obnosi się z uczuciami. Tym razem coś w nim zawrzało. Po geście Ancelotti przekonywał, że zrobił tak dlatego, że kibice Herthy Berlin opluli go. I tak jednak będzie musiał stawić się przed komisją dyscyplinarną Niemieckiego Związku Piłki Nożnej. Czeka go bowiem przesłuchanie w sprawie wulgarnego gestu.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również