UDOSTĘPNIJ
źródło: twitter.com/KallergisK

Tragiczne zdarzenie miało miejsce w obozie dla uchodźców na wyspie Chios w Grecji. Jeden z Syryjczyków przebywający w ośrodku postanowił w rozpaczliwy sposób zaprotestować na oczach przebywającego w pobliżu dziennikarza BBC. Uchodźca trafił do szpitala w stanie krytycznym.

Jak widać na zamieszczonym w sieci nagraniu, mężczyzna w desperackim proteście targnął się na własne życie. Najpierw mówi coś do otaczającego go tłumu, trzymając kanister pełen benzyny. Chwilę później już stoi w płomieniach. Na filmie widać także, jak na płonącego mężczyznę z akcją ratunkową rzucił się policjant.

Jak podają lokalne media, Syryjczyk nie mógł znieść tego, że odmówiono mu prawa do azylu. Już wcześniej miał rozpaczać z tego powodu, ale w końcu postanowił targnąć się na własne życie.

Uchodźcę i ratującego go policjanta natychmiast przewieziono do szpitala. Imigrant jest w stanie krytycznym. Poważnemu poparzeniu uległo 90% powierzchni jego ciała. Zajmujący się nim lekarze mówią, że potrzeba cudu, by przeżył.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również