UDOSTĘPNIJ
fot. flickr.com/youtube.com

W Libii małpa zapoczątkowała krwawe zamieszki, w których zginęło kilkanaście osób. Zwierzę doprowadziło do konfliktu między dwoma plemionami.

W mieście Sabha w Libii starły się dwa wrogie plemiona. Wszystko przez małpę sklepikarza z plemienia Al-Kadadifa. Zwierzę zaatakowało grupę dziewczyn wracających ze szkoły, a jednej zerwało hidżab. W odwecie członkowie wrogiego plemienia Awlad Suleiman zabiło małpę i trzech członków Al-Kadadifa. Z nietypowego incydentu sytuacja zmieniła się w zamieszki trwające już trzy dni. Do tej pory zginęło 20 osób, a 50 jest rannych. Wśród ofiar są kobiety, dzieci i obcokrajowcy.

Wodzowie obydwu plemion próbowali zakończyć konflikt, niestety nieskutecznie. W walkach użyto czołgów i moździerz. Na szczęście sprawa zaczyna powoli przycichać, chociaż dalej dochodzi do pojedynczych incydentów.

Miasto Sabha było ważnym punktem w wojnie domowej w Libii. W 2011 roku było zamieszkane głównie przez plemię Al-Kadadifa, z którego wywodził się Mu’ammar al-Kaddafi. Jednak podczas walk Narodowa Armia Wyzwoleńcza razem z członkami plemienia Awlad Suleiman przejęła kontrolę nad regionem.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :

wk źródło: gazeta.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również