UDOSTĘPNIJ
Fot. Pixabay (Joffi) - Wikimedia Commons (Presidencia de la República Mexicana)

10 Polaków zostało rannych i trafiło do szpitala wskutek wypadku, który wydarzył się w Ludvika w środkowej Szwecji. Mężczyźni pracowali tam na budowie wiaduktu kolejowego dla krajowej firmy współpracującej z miejscowym przedsiębiorstwem. Na szczęście żaden z nich nie jest w stanie krytycznym, a najpoważniejszymi obrażeniami okazały się złamania.

– Większość rannych to Polacy, nikt z poszkodowanych nie jest w stanie krytycznym. (…) Kilka osób ma poważniejsze obrażenia, czyli są to złamania kończyn lub wstrząśnienia mózgu. Wszyscy pracowali na prowadzonej przez nas budowie, czujemy się odpowiedzialni, zaoferujemy im pomoc, jakby byli naszymi pracownikami – opowiedział o wypadku rzecznik prasowy przedsiębiorstwa Skanska. Polscy dziennikarze ustalili jednak, że jedna kwestia poruszona w jego wypowiedzi została przekręcona. Wszyscy poszkodowani, a nie tylko większość, pochodzą bowiem z naszego kraju.

Według kierownika budowy do wypadku doszło wskutek ustawienia wadliwego rusztowania. Prace na razie zostały oficjalnie wstrzymane, a teren wokół niej ogrodzony. Sprawą zajęli się przedstawiciele nadzoru budowlanego oraz funkcjonariusze policji, którzy chcą ustalić, jak dokładnie doszło do naprawdę niebezpiecznego dla zdrowia i życia pracowników wypadku.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również