UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay/ Adam Nurkiewicz - Senat Rzeczypospolitej Polskiej

Dzisiaj smog w Polsce osiągnął apogeum, jednak jest znanym problemem już od dawna. Tydzień temu na łamach prestiżowego „Financial Times” ukazał się nawet specjalny artykuł dotyczący jakości polskiego powietrza. Minister zdrowia nie widzi jednak problemu, a problem uważa za „teoretyczny”.

O 9 rano norma stężenia pyłu zawieszonego PM10 w Tychach przekroczyła normy o 800 procent. Cztery godziny później na pierwsze miejsce wysunął się Żywiec, który siedmiokrotnie przekroczył normy. Nie da się oddychać również w Warszawie. Około 12 na Marszałkowskiej norma przekroczona została o niemal 800 procent! Smog spowodowany jest sezonem grzewczym, lodowatym powietrzem oraz brakiem wentylacji w miastach, a co za tym idzie – bezwietrznymi dniami.

Problem polskiego powietrza jest dostrzegany także na zachodzie. „Polacy oddychają najgorszym powietrzem w Europie” – pisze brytyjski Financial Times. Za winnego tego stanu rzeczy uznaje przede wszystkim energetykę opartą na węglu. (…) W zestawieniu 50 najbardziej zanieczyszczonych europejskich miast znalazły się aż 33 polskie miejscowości.

Za obecny stan rzeczy o dziwo nie odpowiadają wielkie fabryki czy samochody, a… prywatne gospodarstwa domowe. W Krakowie za 23% zanieczyszczeń odpowiada lokalny przemysł,19% napływa spoza Krakowa, 16% jest produkowanych przez samochody i aż 42% – przez indywidualne ogrzewanie budynków.

Problem smogu dzisiaj czuć ze zdwojoną mocą, jednak wiadomo o nim od dawna. Kłopot jest poważny, bo dotyka nas wszystkich – i to w znacznie większym stopniu niż mogłoby się wydawać.

– Szacuje się, że w Polsce z powodu zanieczyszczeń powietrza, rocznie traci życie około 45 tysięcy osób – mówił w 2014 roku prezes NIK.

Zupełnie inne zdanie na ten temat ma Konstanty Radziwił, szef resortu zdrowia, który… Nie widzi problemu.

– Nie ma w tej chwili żadnego powodu do paniki. Lubimy mówić o zagrożeniach troszkę bardziej teoretycznych, w sytuacji, kiedy styl życia, jaki przyjmujemy, jest wielokrotnie bardziej szkodliwy – tłumaczył minister.

– Mówiąc o smogu, o zanieczyszczonym powietrzu, zapominamy o tym, co jest znacznie bliżej nas, jeśli chodzi o możliwość oddychania świeżym powietrzem. […] Osoba, która wdycha powietrze poprzez papierosa – razem z dymem i wszystkim, co w nim jest – jest w sytuacji, w której narzekanie na jakość powietrza jest strasznie mało wiarygodne – dodaje

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również