UDOSTĘPNIJ
fot. youtube.pl/TomoNews US

Arabowie znani są z hucznych wesel i to dosłownie. Podczas jednego z nich doszło do prawdziwej tragedii. Pan młody został pozbawiony jąder.

Wesela wśród arabów są wielkimi wydarzeniami, na które zaprasza się wiele osób. Choć koraniczne prawo mówi, że powinny być skromne, praktyka wygląda zupełnie inaczej. Boleśnie przekonał się o tym pan młody na jednym z takich przyjęć w Egipcie. Podczas tańca, bawiący się mężczyzna, przyjętym w wielu krajach arabskich zwyczajem, strzelał na wiwat z broni palnej. Niestety tak się rozhulał, że stracił panowanie nad własną dłonią i tym samym pistoletem, co doprowadziło do tragedii.

Cel, pal!

Wystrzeliwane na oślep kule, dosięgły pana młodego w bardzo niefortunny sposób. Trafiły w udo, dłoń, a co najgorsze w jądra. Egipska policja podała, że raniony został 28-letni Osman al-Alsaied, a sprawcą tragedii jest jego 26-letni kolega. Pana młodego przewieziono w stanie krytycznym do szpitala i nie wiadomo, czy lekarzom udało się uratować jego organy płciowe.

Jak tylko powiadomiono nas o incydencie, na miejscu zjawili się funkcjonariusze, którzy przeprowadzili dochodzenie w sprawie […] Wstępne przesłuchania wykazały, że 26-letni mężczyzna, który był gościem na przyjęciu, oddał uroczyste strzały i przypadkowo postrzelił pana młodego – brzmi fragment oświadczenia miejscowej policji.

Pokłosie tragedii

Bezmyślny gość weselny zbiegł z miejsca zdarzenia, ale dość niedługo potem został zatrzymany przez policję. Mężczyzna, który z jasnych powodów nie mógł następnego dnia, zjawić się na swoim weselu, mieszka około 107 kilometrów na północ od stolicy kraju we wsi Zafar. Zdarzenie wywołało burzę w mediach społecznościowych, której głównym przesłaniem jest zakaz podobnego świętowania.

Jeśli zrobiłeś to, wyrażając szczęście, co zrobiłbyś, będąc denerwowanym lub wściekłym? – brzmi jeden z komentarzy.

źródło: thesun.co.uk

Najbardziej przerażające fakty o ISIS [ZOBACZ!]

12 szokujących faktów o śmierci, które zmrożą ci krew w żyłach

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również