UDOSTĘPNIJ
fot. YouTube/wPolsce.pl

Jarosław Gowin w jednej z ostatnich wypowiedzi dla dziennikarzy podjął temat reprywatyzacji w Warszawie. Kontrowersyjna kwestia wywołuje wiele emocji po jednej i po drugiej stronie sceny politycznej. Minister ujawnił przy okazji, który z czołowych polityków skutecznie blokował reprywatyzacje w latach poprzednich.

W sobotę na antenie RMF FM minister nauki i szkolnictwa wyższego nazwał aferę reprywatyzacyjną przykładem tego, że w Polsce „na korzyść zmieniło się o wiele mniej rzeczy, niż powinno się było zmienić”. Gowin zapytany, dlaczego jako minister sprawiedliwości w drugim rządzie Donalda Tuska nie zajął się tą sprawą osobiście, powiedział coś, co może zaskoczyć.

Nie było wtedy przyzwolenia pana premiera Tuska na to, żeby ten temat podejmować – wyjawił minister.

Jarosław Gowin dodał także, że za wszystkimi aferami stały sądy i ich kuriozalne decyzje. Jego zdaniem wymiar sprawiedliwości przymykał oczy na wszelkie nieprawidłowości, ale powodu zaniedbań nie podał. Opowiedział natomiast o jednej z decyzji podjętej w Krakowie, która nawet największego miłośnika absurdalnych żartów i groteski wprawi w osłupienie.

– Za każdą z takich afer, za prawie każdą, stały decyzje sądów. Ja nie wiem, jak dzisiaj mogą patrzeć sobie w lustrze w oczy ci sędziowie, którzy zwracali majątek na przykład – pamiętam taki przypadek z Krakowa – 148-letniej obywatelce Argentyny – stwierdził wicepremier.

źródło: interia.pl

Jakie wykształcenie ma Beata Szydło? Nie do wiary! Czego uczyli się nasi politycy

Jak naprawdę bogaty jest Petru? 10 interesujących faktów z jego życia

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również