UDOSTĘPNIJ

Donald Trump został prezydentem USA. Jak to się stało, że przedwyborcze sondaże nie dawały mu żadnych szans? Komentatorzy są w szoku, a Demokraci czują się jak na pogrzebie. Byli pewni zwycięstwa Hillary Clinton.

Trump był skreślony przez sondaże. Największe media w Stanach Zjednoczonych bombardowały kandydata Republikanów swoimi badaniami, z których wynikało, że Hillary Clinton zmiażdży miliardera z Nowego Jorku. Co się okazało? Było zupełnie odwrotnie.

Po pierwsze, od początku było wiadomo, że Trump jest niedoszacowany w sondażach. Jego wyborcy mniej chętnie udzielali informacji na temat swojego wyboru. Jednakże, margines błędu był znacznie mniejszy niż przewaga Clinton w sondażach. Nawet w badaniach sprzyjającego Trumpowi Fox News kandydatka Demokratów pokonywała miliardera.

Albo sondaże były przeprowadzone wyjątkowo nieprofesjonalnie i konieczna jest zmiana metodologii, albo celowo były ustawiane przez media, które od samego początku były bardzo niechętne Donaldowi Trumpowi. Co ciekawe, nawet wyborcy Clinton zarzucali największym telewizjom i periodykom, że są zbyt stronnicze. Z kolei nowy prezydent USA otwarcie mówił, że sondaże to sposób na walkę z jego kandydaturą. Dziennikarze wyśmiewali te oskarżenia i przekonywali, że „Trump boi się porażki i znajduje sobie wymówki”. Rzeczywistość brutalnie zweryfikowała te stanowiska.

Warto zaznaczyć, że swoją renomę zrujnował nawet kultowy Sam Wang, którego Princeton Election Consortium obliczył, że Trump ma tylko 1 procent szans na zwycięstwo w wyborach. To totalna kompromitacja naukowców.

smutni-demokraci smutni-demokraci2

Polub fanpage redaktora naczelnego Pikio.pl :

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułIvanka Trump podbiła serca Republikanów (ZDJĘCIA)
Następny artykułPanika w USA. Ludzie masowo chcą uciekać, padła imigracyjna strona Kanady
Albert Wójcik

Redaktor naczelny Pikio.pl. Moje opinie nie mają wpływu na linię redakcyjną, ponieważ z zasady jej nie ma. Jesteśmy jedynym pluralistycznym portalem od lewa do prawa.

Zobacz również