UDOSTĘPNIJ
źródło: instagram.com

Od kilku dni w internecie furorę robi zdjęcie jednej z ofiar wybuchu Wezuwiusza. Ciało Pompejczyka sprzed niemal 2 tysięcy lat został przyłapany w dziwnej pozie. Internauci śmieją się z niego i nawet nadali mu specjalną nazwę.

„Masturbujący się człowiek”, bo tak nazwali go internauci z całego świata, to jedno z ciał odnalezionych w Pompejach. Mężczyzna, który został uchwycony w tej pozycji od razu został uznany za „świntucha” i „lubieżnika”. Wszystko przez to, jak wygląda ciało – mężczyzna zastygnął w rozciągniętej pozycji z błogą miną i dłonią na genitaliach, co budzi odpowiednie skojarzenia.

Naukowcy pospieszyli jednak z wytłumaczeniem. To, co wygląda na masturbację, wcale nią nie było. Jak mówią badacze ciał z Pompejów, nieszczęśnik nie dogadzał sobie. Przynajmniej nie w ten sposób, o którym wszyscy myślą. Rzymianina wybuch zastał, kiedy ten prawdopodobnie rozkoszował się alkoholem. To, co trzyma na wysokości swojego krocza to… zwykła butelka.

Co więcej, naukowcy tłumaczą, że w 79 roku n.e. Pompejczycy nie zginęli od gazu i pyłu, jak dotąd sądzono. Wezuwiusz wyczyścił doszczętnie Pompeje jeszcze na jakiś czas przed zasypaniem ich pyłem i lawą. Jak dowodzi włoski badacz, Giuseppe Mastrolorenzo, przed samą erupcją wulkan wyrzucił z siebie sześć potężnych strumieni piroklastycznych – czyli fal ogromnego gorąca.

Czwarta z nich dotarła do Pompejów i podniosła temperaturę w mieście do 300 stopni Celsjusza. Wówczas w jednej chwili zginęli wszyscy mieszkańcy miasta.

źródło: instagram.com
Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również