UDOSTĘPNIJ

Minister obrony narodowej jest ulubieńcem mediów. Każda jego wypowiedź i ruch są szeroko komentowane. Tym razem postanowiono poprosić Antoniego Macierewicza o autograf na książce, która wywołuje w nim wielkie emocje. Jego reakcja była zaskakująca. 

Wydana kilka miesięcy temu książka Tomasz Piątka „Macierewicz i jego tajemnice”, opisuje rzekome związki szefa MON ze służbami Federacji Rosyjskiej. Od czasu wydania musiała być dodrukowywana, gdyż bije rekordy popularności. W związku z zawartymi w niej treściami polityk PiS złożył nawet doniesienie do prokuratury, która w dalszym ciągu bada sprawę. Niezależnie od tego, czy napisano w niej prawdę, czy nie, stała się przedmiotem walki politycznej i wywołuje skrajne emocje.

– Śledztwo prowadziłem przez 18 miesięcy, natomiast samą książkę musiałem napisać w miesiąc, by zdążyć z wydaniem. Teraz jestem ledwo żywy ze zmęczenia – mówił o wydawnictwie Piątek. – Polacy powinni jak najszybciej się dowiedzieć, kim jest Antoni Macierewicz i jakimi ludźmi się otacza. Minister polskiego rządu jest uwikłany w siatkę GRU, czyli rosyjskiego wywiadu wojskowego z sowieckimi korzeniami – dodawał.

Niezręczne pytanie

Dziennikarze Wirtualnej Polski wpadli na pomysł zapytania Macierewicza, czy złoży w książce o nim samym autograf. Zapytali także, czy byłby skłonny zamieścić w niej dedykacje i jeśli tak, jak by brzmiała. Reakcja Macierewicza na to wyraźnie podstępne pytanie była zaskakująca, a na propozycję podarcia książki odparł, że „nie ma żadnych emocji w tej sprawie”.

Nie sądzę, żeby to było warte, i żebym miał ochotę składać dedykację, dlatego że to nie jest książka. To jest atak na polską politykę i polskie państwo, w związku z tym nie widzę powodu, żeby cokolwiek temu panu dedykować – stwierdził Antoni Macierewicz. – Patrzę na to, jako jeden z dziesiątków ataków, jakie były skierowane wobec Polski w ciągu ostatnich 50 lat mojej aktywności politycznej – podkreślił.

screenshot/wp.tv
screenshot/wp.tv
screenshot/wp.tv

źródło: wiadomosci.wp.pl/natemat.pl

9 największych kompromitacji rządu PiS

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również