UDOSTĘPNIJ
źródło: pixabay.com

W takich ściekach niejeden potaplałby się tylko po to, by nieco się wzbogacić. Wszystko przez ogromną ilość złota, która przepływa przez nie. Choć trudno w to uwierzyć, naprawdę ten drogocenny kruszec pływa tam razem z innymi odpadkami.

Mowa o Szwajcarii, a dokładniej o jednym z jej kantonów – Ticino. W tym ścieki są wartościowsze niż gdziekolwiek na świecie. W kanałach rocznie przepływa nawet 43 kg złota. To równowartość 1,8 mln dolarów. Żeby tego było mało, oprócz złota jest tam także sporo srebra, bo przepływa aż 3 tony rocznie. To kolejne 1,7 mln dolarów rocznie.

O zawartości drogocennych kruszców w ściekach poinformował Federalny Instytut Nauki i Technologii Wodnej. Ten przebadał wodę z 64 oczyszczalni ścieków w rejonie. Jak mówią naukowcy, „stężenie złota w ściekach jest tak wysokie, że jego odzyskiwanie potencjalnie mogłoby być opłacalne”.

Skąd jednak aż tyle złota w ściekach? W kantonie Ticino jest kilka rafinerii złota, z których kanton ten słynie. Do tych rocznie trafia 70% światowego wydobycia tego kruszcu. W wyniku rafinowania część złota trafia do wody, a następnie do ścieków. Szwajcarzy nie mogą sobie jednak wybaczyć takiego marnotrawstwa i już zaczęły się dyskusje nad odzyskiwaniem złota z kanałów.

źródło: wprost.pl

Z TAKĄ obstawą przy bankomacie nikt cię nie ruszy!


Najbardziej przerażające stworzenia, jakie żyją na naszej planecie

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również