UDOSTĘPNIJ

Po tym jak Facebook jednocześnie zablokował 300 różnych, prawicowych fanpage’y w internecie zawrzało. Oburzenie na administratorów portalu wychodzi poza Polskę. Głos w sprawie działań Facebooka zabrał wpływowy Amerykanin.

Afera z blokadą 300 stron wybuchła w sobotę. Facebook tłumaczył ją zwyczajną awarią. Prawicowi internauci nie dali wiary tej linii obrony. Zwracali uwagę na wspólne cechy zablokowanych stron. Wszystkie były uznawane za prawicowe.

Oponenci polityki Facebooka mogą teraz znaleźć oparcie w Stevie Bannonie. Doradca Donalda Trumpa i Główny Strateg Białego Domu poddaje portal miażdżącej krytyce. Przy okazji oberwało się również Googlowi.

Bannon oskarża firmy o monopolizowanie rynku. Podobno planuje uregulowanie ich działalności. Według doradcy prezydenta Google i Facebook powinny być rozbite na mniejsze części. Zapobiegłoby to m.in. kreowaniu opinii publicznej o co oskarżane są firmy. Dowodem na tę tezę ma być wspomniana blokada polskich fanpage`y.

Podobno propozycja Bannona została pozytywnie odebrana przez branżowych ekspertów. Dziś Google i Facebook rzeczywiście monopolizują część rynku. To do nich należy 70 proc. wydatków na reklamy w internecie.

źródło: Wolność24

ZOBACZ TAKŻE

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również