UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/Silar, clipartfest.com

Mateusz Kijowski może czuć się zagrożony. Wszystko przez zapowiedź jednego z założycieli Komitetu Obrony Demokracji, który już oficjalnie zapowiedział swój start w wyborach na lidera organizacji. Biorąc pod uwagę niedawne afery, w jakie był zamieszany Kijowski, obecny szef KOD ma małe szanse w starciu z nowym kandydatem.

Warto też zwrócić uwagę na to, że Kijowski w wyborach na lidera KOD będzie mierzył się z postacią znaną ze swojej opozycyjnej walki od lat. Mowa bowiem o polskim pisarzu i alpiniście, Krzysztofie Łozińskim, byłym działaczu opozycji antykomunistycznej, który działał w KOR, a później w Solidarności. To właśnie Łoziński był pomysłodawcą założenia KOD.

 – Deklaruję już jawnie wobec mediów, że będę kandydował na przewodniczącego Komitetu Obrony Demokracji – oświadczył Łoziński.

Kiedy w grudniu 2015 roku powstał KOD, Kijowski przyznał, że to właśnie manifest Łozińskiego o utworzeniu takiej organizacji, natchnął go do działania. Niedługo później Łoziński zasiadał już w zarządzie organizacji. Teraz z kolei liczy na zdobycie władzy w całym KOD. Co więcej, pisarz już przygotował razem z zarządem garść reform, które mają naprawić system formalno-księgowy KOD.

Łoziński zdradził też przybliżoną datę wyborów. Jak zapowiedział, wybory na lidera organizacji odbędą się najprawdopodobniej w drugiej połowie kwietnia lub na początku maja.

źródło: twitter.com
źródło: twitter.com

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również