UDOSTĘPNIJ
Źródło: Wikimedia Commons

Wokół katastrofy smoleńskiej narosło mnóstwo kontrowersji. Jedną z nich są regularne miesięcznice organizowane przez partię rządzącą każdego 10 dnia miesiąca. Najważniejsze jednak są szczególnie uroczyste obchody każdej rocznicy tych wydarzeń. Teraz pojawiła się zapowiedź wprowadzenia dnia wolnego od pracy z tej okazji.

Już niedługo 7 rocznica katastrofy smoleńskiej. Z tej okazji Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego organizuje przed Pałacem Prezydenckim uroczystości rocznicowe z udziałem najważniejszych osób w państwie.

Wokół świętowania organizowanego przez PiS nie cichną kontrowersje. Niezmiennie pojawiają się argumenty o „polityce trumien” i zbijaniu kapitału politycznego na śmierci prezydenta. Teraz partia rządząca w osobie swojego posła Marka Suskiego przedstawiła nową propozycję na wspominanie wydarzeń 10 kwietnia.

 – To jest do rozważenia, żeby 10 kwietnia zrobić dniem wolnym od pracy. Trzeba godnie obchodzić ten dzień – stwierdził Suski w rozmowie z mediami.

To może być nowe paliwo dla opozycji w sporze o upamiętnienie ofiar katastrofy. Już teraz często podnoszą się głosy o tym, że opozycja zawłaszczyła tak tę datę, jak i miejsca pochówków ofiar – na przykład Wawel, w krypcie którego spoczywają ciała pary prezydenckiej.

Przypominamy, że przy okazji 7. rocznicy katastrofy smoleńskiej warszawski ratusz wydał 16 zakazów zgromadzeń. Jedynym wydarzeniem, jakie odbędzie się legalnie na krakowskim przedmieściu, to obchody rocznicowe MKiDN.

Źródło: msn.com

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również