UDOSTĘPNIJ

Być może dojdzie do kolejnej afery. Andrzej Słotwiński, który jest przedstawicielem PZL-Świdnik twierdzi, że przetarg na śmigłowce dla polskiej armii jest największym przekrętem w polskim przemyśle zbrojeniowym. Zamiast polskiej firmy, wygrała francuska. Decyzja MON wywołała oburzenie, a sprawę skomentował m.in Andrzej Duda, twierdząc, że ewidentnie ma zabarwienie polityczne. 

Słotwiński podaje, że konstrukcja śmigłowców, które proponowała polska załoga PZL-Świdnik jest nowocześniejsza i to oni, a nie francuski Airbus, powinni wygrać. Jest przekonany, że ekipa się nie podda i zorganizuje demonstrację.

Jak wynika z rozmowy Słotwińskiego z TVP Info, firma produkuje wojskowe maszyny od 35 lat i doskonale zna się na temacie. Potrafimy budować i to rękami polskiego, a nie zachodniego robotnika.

– Załoga nie odpuści. Przygotowujemy się do manifestacji, bo to największy przekręt, jaki mógł nas spotkać – komentuje przedstawiciel ekipy.

Wściekli na decyzję MON są również mieszkańcy Świdnika i okolic, którzy bardzo liczyli na intratny kontrakt dla polskiej firmy. Burmistrz miasta mówi, że Polska zachowała się jak państwo kolonialne, które nie zna czegoś takiego jak interes narodowy.

Swoje zdanie przedstawił również kandydat PiS na prezydenta. Twierdzi, że wybór francuskiej firmy Airbus jest ceną za posadę dla Donalda Tuska. Gdyby zwyciężyła polska firma, miałoby to mieć bardzo korzystny wpływ na rozwój gospodarki.

źródło: sfora.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również