UDOSTĘPNIJ

Kolejny wypadek z udziałem rządowego samochodu. Niemal w samo południe, na jednym z warszawskich skrzyżowań doszło do zderzenia auta, które wiozło Bartosza Kownackiego, sekretarza stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej z samochodem osobowym. Obie maszyny zostały uszkodzone, nikomu jednak nic się nie stało.

Około godziny 11.30 limuzyna jadąca do Biura Bezpieczeństwa Narodowego znalazła się na Wisłostradzie, od strony mostu Poniatowskiego. Na skrzyżowaniu ulic Ludnej i Wioślarskiej w auto wiceministra uderzyło volvo.

Policja nie miała wątpliwości, kto popełnił błąd. Okazuje się, że to volvo w prawidłowy sposób wjechało na skrzyżowanie na zielonym świetle. Tym samym winą obarczono kierowcę pojazdu żandarmerii, który został ukarany mandatem karnym.

Rzecznik żandarmerii wojskowej, Artur Karpieńko, skomentował całe zdarzenie

– Nie zachował należytej ostrożności, czym dopuścił się popełnienia wykroczenia określonego w artykule 86. paragraf 1. kodeksu wykroczeń. Żaden z uczestników zdarzenia nie odniósł obrażeń. Czynności sprawdzające przeprowadził patrol ruchu drogowego żandarmerii. Zakończył je w drodze postępowania mandatowego.

Kierowca volvo nie odniósł obrażeń, lecz jego auto po wypadku nie nadawało się do dalszej jazdy, z powodu siły uderzenia wystrzeliły poduszki powietrzne.

Tak wyglądało całe zdarzenie z kamery monitoringu:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również