UDOSTĘPNIJ
fot. Wikimedia/Michael Vadon

Donald Trump jest politykiem tak charakterystycznym, że często bywa parodiowany. Tym razem żarty z prezydenta Stanów Zjednoczonych robił sobie nie komik a premier innego państwa.

To nagranie miało nie ujrzeć światła dziennego. Premier Australii, Malcolm Turnbull, podczas dorocznego balu dla dziennikarzy w prześmiewczy sposób udawał Donalda Trumpa.

Impreza określana jest przez media, jako „mocno zakrapiana”. Poza obecnością trunków na wydarzeniu tradycją jest rozbawianie gości przez gospodarza. Tegoroczny bal odbywał się w Australii w związku z czym w roli prowadzącego występował Malcolm Turnbull.

Premier Australii postanowił sparodiować Donalda Trumpa. Udawał prezydenta Stanów Zjednoczonych, mówiąc o „prawdziwych” sondażach. Miałyby to być te przeprowadzane w internecie a nie w drodze ankiety. Przy okazji wspomniał również o „tym gościu z Rosji”. Media spekulują, iż to właśnie na odniesieniu do Władimira Putina skończyć miałyby się granice dystansu do siebie Donalda Trumpa.

Bal dla dziennikarzy, organizowany w Stanach Zjednoczonych, rejestrowany jest przez kamery. W przypadku jego australijskiego odpowiednika, z założenia wszystko dzieje się za zamkniętymi drzwiami. Dlatego też nagranie budzi emocje.

źródło: WP Wiadomości

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również