UDOSTĘPNIJ

Popularna marka odzieżowa ma wielkie kłopoty. Ujawniono okropną prawdę, o tym co się dzieje w jej sieci. To może być koniec ZARY i całej grupy Intidex – największego sprzedawcy ubrań na świecie. Po tym na pewno stracą klientów.

Jedna z najpopularniejszych marek odzieżowych przechodzi kryzys. Jeszcze niedawno złożyła oświadczenie zawierające zobowiązanie do przestrzegania światowych standardów w dziedzinie zatrudnienia i warunków pracy. Okazuje się jednak, że była to mrzonka. Pracownicy z Turcji są wściekli na swoich pracodawców.

Klienci z Istambułu znajdują na metkach karteczki, na których jest napisane: „Strój, który właśnie masz zamiar kupić, to moje dzieło, ale nie dostałem za nie pieniędzy”. Są pisane odręcznie przez pracowników szwalni, w których szyją ubrania dla sieci ZARA. To swoiste wołanie o pomoc.

Tureccy robotnicy i robotnice zostali zatrudnieni przez podwykonawcę firmę Bravo Tekstil. Jak widać wykonawcy ulotnili się wraz z pieniędzmi dla swoich pracowników. W efekcie pracownicy nie tylko nie mają kilku swoich pensji miesięcznych, ale również miejsc pracy. Nie trudno się domyślić, że zleceniodawca zapłacił za to zlecenie z góry.

To nie ich wina

ZARA nie jest winna zaistniałej sytuacji, ale obrywa od pracowników rykoszetem. Robotnicy zarzucają marce, że zatrudniła oszustów i zaakceptowała taki stan rzeczy. Właściciele ZARY jeszcze nie odpowiedzieli na tę zatrważającą sytuację. Biorąc pod uwagę ostatnie oświadczenie, stracili mocno na wiarygodności.

Kropla może przelać czarę

Firma już nie raz była oskarżana o akceptowanie fatalnych warunków pracy, zatrudnianie nieletnich, powodowanie szkód środowiskowych, czy podkradanie pomysłów młodym projektantom. Wśród opinii publicznej pojawiają się głosy, że tym razem słynna marka poszła o krok za daleko. Afera może mieć fatalne skutki dla ZARY.

Źródło: ofeminin.pl

Gwiazdy jej nienawidzą! Aktorka BEZLITOŚNIE parodiuje ich zdjęcia


Kandydatki Miss Polonia 2017 w bikini - która podbije serca Polaków?

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również