UDOSTĘPNIJ

Ostatnie kilkanaście dni to nieustanna dyskusja i protesty związane z możliwością uchwalenia niemalże całkowitego zakazu aborcji. Okazuje się, że Czarny Poniedziałek najprawdopodobniej będzie ostatnim dniem, który podczas aborcyjnej sagi wywołał tyle emocji. Wiemy bowiem, że ustawa Stop Aborcji nie zostanie przegłosowana. Niespodziewanie, stało się to przed zakończeniem działań w komisjach i drugim czytaniem. 

O stanowisku rządu poinformował Jarosław Gowin na antenie Radia Koszalin. Przekonuje, że większość sejmowa nie poprze projektu ustawy Stop Aborcji. Nie ma więc możliwości, by ten został przeforsowany.

– Chcę uspokoić tych, którzy boją się, że aborcja w Polsce zostanie całkowicie zakazana. Na pewno nie przejdzie projekt całkowitego zakazu, na pewno nie będzie zakazana aborcja w sytuacji, gdy kobieta pada ofiarą gwałtu albo gdy zagrożone będzie jej życie lub zdrowie – powiedział Gowin.

– Nie bagatelizuję skali protestów, ani nie odmawiam dobrych intencji dużej części, tych którzy protestowali – dodał mówiąc, że czarny protest „dał do myślenia” i „nauczył pokory„.

Mimo ulewnej pogody w protestach wzięło udział w całym kraju około 100 000 ludzi. W samej Warszawie na Placu Zamkowym pojawiło się minimum 22 tysiące osób. Prawo i Sprawiedliwość przyznaje, że nie spodziewało się reakcji o takiej skali. Ponadto, partia Jarosława Kaczyńskiego będzie musiała uporać się z tysiącami kobiet, które do tej pory nie interesowały się polityką i nie głosowały, a poprzez awanturę o aborcję weszły na wojenną ścieżkę z PiS-em.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również