UDOSTĘPNIJ

Zmiany osobowe w Telewizji Polskiej trwają. Gdy Jacek Kurski traci zaufanie do kolejnych osób, po prostu zwalnia je ze stanowiska. To samo spotkało jedną z najważniejszych osób w spółce.

Wszystko wskazuje na to, że wakacje Marzeny Paczuskiej mogą się przedłużyć. Jak wynika z przecieków z Woronicza i informacji, jakie przekazał portal mediainside.pl, plotki o wyrzuceniu szefowej „Wiadomości” z pracy stają się coraz realniejsze. Jej miejsce zając miałby Jarosław Olechowski. Warto pamiętać, że urlop, na którym przebywała do soboty, był narzucony jej przez kierownictwo firmy.

Początkowo dziennikarka twierdziła, że nic nadzwyczajnego się nie dzieje, a na urlopie świetnie się bawi. Niestety tweet, który zamieściła w internecie, w celu potwierdzenia tych informacji okazał się kłamstwem. Opublikowała zdjęcie sprzed 9 lat, w dodatku wykonane przez kogoś zupełnie innego.

Po powrocie Paczuska udzieliła wywiadu portalowi wpolityce.pl. To, co powiedziała, jest bardzo zastanawiające. W rozmowie poskarżyła się na ataki ze strony „liberalno-lewicowej” oraz skierowane przeciwko niej działania szeroko pojętej prawicy. Powiedziała także, że podejrzewa, iż przymusowy urlop jest częścią planu, którego celem jest, aby nigdy nie wróciła do pracy w „Wiadomościach”.

– Być może komuś zależy, bym nie wróciła, bo jestem jednak zaporą przed czymś, w co „Wiadomości” nigdy nie powinny się zamienić – powiedziała.

ZOBACZ TAKŻE

źródło: natemat.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również