UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/Adrian Grycuk, PO

O tym, że Hanna Gronkiewicz-Waltz ma ogromne problemy, wiadomo jest od dawna. Prezydent Warszawy niejasno powiązana z aferą reprywatyzacyjną stała się obiektem ogromnej krytyki ze strony mieszkańców stolicy. Nie ma wątpliwości, że nikt już nie wybierze jej na kolejną kadencję. PO oficjalnie przyznało, że nie wystawi jej w wyborach.

Własna partia Gronkiewicz-Waltz rozpoczęła polityczne niszczenie prezydent stolicy. Sławomir Neumann przyznał bowiem, że Platforma Obywatelska nie zamyka oczu i nie mówi, że nie było problemu z reprywatyzacją w Warszawie. Zapowiedział, że Gronkiewicz-Waltz czeka ciężki czas. Zostanie bowiem rozliczona przez partię ze swoich dwóch kadencji.

– Nie zamykamy oczu, nie mówimy, że nie było problemu z reprywatyzacją. Mówimy, że jest. Rozliczymy dwie kadencje Hanny Gronkiewicz-Waltz na stanowisku prezydenta Warszawy. Musimy się rozliczyć z reprywatyzacji – oświadczył Neumann.

Choć w kolejnych wypowiedziach Neumann próbował bronić postaci prezydent, już pewne, że to koniec Gronkiewicz-Waltz. Od dawna wśród członków PO nieoficjalnie mówi się, że prezydent stolicy jest politycznie skończona i trzeba się od niej odciąć. Nie da się bowiem zaprzeczyć reprywatyzacji czy zamieść sprawy pod dywan, a Gronkiewicz-Waltz sama w dość podejrzany sposób ma z nią powiązania.

źródło: rp.pl

Samobójstwo czy zatajony mord? Popularne teorie spiskowe o śmierci Andrzeja Leppera

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również