UDOSTĘPNIJ
źródło: roypetitfils.com, everything-pr.com

Sądowe spory mogą mieć jeszcze bardziej kuriozalny wymiar niż znane z Polski kłótnie o kilka centymetrów ziemi. Swojego czasu głośno było o pozwie pewnej 81-letniej kobiety, która miała pretensje do McDonald’s, bo sprzedana jej kawa była za droga. Hiszpański 15-latek udowodnił, że można jeszcze inaczej.

Chłopiec z Almerii postanowił zbuntować się przeciw własnej matce. Nastolatkowi bardzo nie spodobało się bowiem, że jego rodzicielka odebrała mu telefon. 15-latek przesiadywał przed jego ekranem niemal całe dnie, zaniedbując naukę w szkole. To było bezpośrednim powodem odebrania chłopcu jego zabawki.

Nastoletni Hiszpan wściekły zwrócił się do sądu, by pozwać matkę. Jak napisał w pozwie, kobieta „znęca się nad nim”. Kiedy już 15–latek był pełen nadziei na odzyskanie telefonu i ukaranie jego matki, okazało się, że sąd trzyma jej stronę. Wymiar sprawiedliwości oddalił pozew chłopaka i wyjaśnił, że jego mama postąpiła „właściwie” i wykazała się zachowaniem odpowiedzialnego rodzica.

 – Byłaby nieodpowiedzialną matką, gdyby pozwoliła, aby telefon rozpraszał jej syna i przeszkadzał mu w nauce. Pośród obowiązków, jakie nakłada na rodzica Kodeks cywilny, znajduje się bycie odpowiedzialnym za edukacje dziecka, co oskarżona zrobiła w tej sprawie – podsumował sędzia.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również