UDOSTĘPNIJ

Kolejna partia ma stracić subwencje, bowiem Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła sprawozdanie finansowe partii KORWiN  za ubiegły rok. Przemysław Wipler zapowiedział już skargę do Sądu Najwyższego, który zdecyduje o finansowym losie formacji. 

Najpierw .Nowoczesna, potem Partia Razem. Obie formacje straciły subwencje, czyli środki niemalże niezbędne do bieżącej działalności partii. Politycy poprosili swoich wyborców o wpłaty, które miałyby zrównoważyć straty wynikające z braku subwencji. Jednakże, z tym nie jest kolorowo. Ludzie niezbyt chętnie płacą. Potem czarne chmury pojawiły się nad Platformą Obywatelską i Polskim Stronnictwem Ludowym, w sprawie których toczy się śledztwo dotyczące nielegalnej agitacji wyborczej w prasie regionalnej – chodzi o 40 artykułów promujących partie i polityków w lokalnej prasie, które nie były oznaczone jako materiały wyborcze.

Następna formacja w kolejce to partia KORWiN, która zmieniła nazwę na Wolność. PKW zarzuciła, że ugrupowanie Janusza Korwin-Mikkego promowało w czasie kampanii napój energetyczny „Korwin Energy Drink”. Komisja powołuje się na przepis, według którego partie mogą otrzymywać świadczenia jedynie od osób fizycznych zamieszkujących na terenie Polski, a nie podmiotów gospodarczych.

PKW przyznaje, że trudno wycenić korzyści uzyskane przez partię, ale wskazuje na to, iż formacja promowała sklep internetowy w swoich mediach społecznościowych. Uważa, że formacja w ten sposób obeszła przepisy.

– Partia skorzystała z kampanii reklamowej, której odpłatne przeprowadzenie wiązałoby się ze znacznymi kosztami.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również