UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikimedia Commons

 W Federalnej Komisji Wyborczej (FEC) został zarejestrowany komitet wyborczy znanego amerykańskiego aktora. Można by pomyśleć, że jest to żart, gdyby nie fakt, iż tego typu nieprawdziwe zgłoszenia są po prostu nielegalne i karane, a Dwayne „The Rock” Johnson, już jakiś czas temu oficjalnie wyraził chęć startu w wyborach na prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Burza wokół potencjalnej kandydatury Johnsona rozpoczęła się, gdy w wywiadzie dla „GQ” stwierdził, iż mógłby startować w wyborach prezydenckich. W kilku następnych rozmowach z dziennikarzami dodał także, że pomysł ten jest dla niego naprawdę interesujący, a Stany Zjednoczone potrzebują takiego prezydenta, jak on. Kiedy wiele osób myślało, że na deklaracjach się zakończy, Johnson znów zadziwił opinię publiczną.

Komitet wyborczy „Run the Rock 2020” został zarejestrowany przez niejakiego Kentona Tilforda z Zachodniej Wirginii. Nie wiadomo, czy ma on bezpośrednie powiązania z aktorem, jednak większość obywateli twierdzi, iż nie narażałby się przecież na naprawdę poważną karę, gdyby chęć kandydatury Johnsona nie była prawdziwa. Poza tym musiał on zapłacić za rejestrację kilka tysięcy dolarów, co nie jest małą kwotą.

Gdy informacja dotycząca zgłoszenia komitetu została upubliczniona, na Twitterze pojawiło się wiele słów wparcia wobec „The Rock”, a niektórzy internauci deklarowali już swoją chęć oddania na niego głosu. Niektóre sondaże wskazują nawet na fakt, iż aktor mógłby wygrać z obecnie urzędującym Donaldem Trumpem.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również