UDOSTĘPNIJ
fot. Flickr

Już niedługo nastąpi koniec sieci, która sprawiała wrażenie bardzo popularnej w Polsce. Lokale straszą pustymi półkami, a sąd umorzył postępowanie sanacyjne. Jak się okazuje firmy nie stać nawet na upadłość.

Matras zajmuje drugie miejsce po Empiku na liście największych księgarni w naszym kraju. W najbliższym czasie jednak spółka całkowicie zniknie z rynku. Jej długi są tak wysokie, że nie stać jej nawet na postępowanie upadłościowe, którego koszt wynosi około 6,9 mln złotych.

Jak podaje Puls Biznesu, największy akcjonariusz i prezes spółki poddali się. Gazeta dotarła także do zapisów z rozpraw, na których zapadła najważniejsze decyzje w sprawie Matrasa.

Firma nie ma już czym handlować ani z czego wypłacać wynagrodzeń. Krzysztof Gołąb, zarządca sądowy firmy zeznał, że „zostały spełnione wszystkie przesłanki umorzenia postępowania sanacyjnego, a spółka nie ma czym handlować, nie ma skąd wypłacać środków z uwagi na prawie zerowy stan masy spółki oraz ciągle pogłębia swoje zadłużenie (o 3-4 mln zł miesięcznie)”.

źródło: money.pl

Nie zmuszaj kota do robienia selfie, bo... tak to się skończy!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również