UDOSTĘPNIJ
fot. Wikimedia Commons/Paweł Zienowicz

Po głośnej burzy medialnej dotyczącej festiwalu w Opolu wydawało się, że już wszystko w porządku. Władze Opola i Telewizji Polskiej dogadały się wzajemnie, TVP dogadało się z Marylą Rodowicz odnośnie do jej koncertu jubileuszowego. Teraz okazuje się, że jej koncert znów stoi pod znakiem zapytania.

Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu zwyczajowo odbywa się w czerwcu. W tym roku nie doszło do niego z powodu konfliktu Telewizji Polskiej najpierw z zaproszonymi artystami, potem także z miastem Opole.

Najpierw z udziału w festiwalu zrezygnowało wielu muzyków w akcie sprzeciwu wobec cenzury w telewizji publicznej, potem miasto wypowiedziało TVP umowę z powodu niewywiązywania się z warunków w niej zapisanych. Prezes Telewizji Polskiej zapowiedział zmianę miejsca festiwalu na Kielce.

Wreszcie jednak udało się dojść do porozumienia wszystkim zwaśnionym stronom. Datę festiwalu wyznaczono na dni 15-17 września, zaś Maryla Rodowicz potwierdziła swój koncert jubileuszowy z okazji 50-lecia kariery scenicznej.

– Potwierdzam, że koncert się odbędzie i wszyscy zaproszeni przeze mnie artyści pojawią się 15 września na scenie. Wyjątkiem jest Kayah, gdyż ma wtedy inny koncert – stwierdziła w wywiadzie udzielonym portalowi Pudelek.

Teraz okazuje się, że Maryla Rodowicz wcale nie musi wystąpić w Opolu. Powodem są formalności, których wciąż jeszcze nie dopełniła Telewizja Polska. Publiczny nadawca musi bowiem podpisać kontrakt z każdym z zaproszonych muzyków, a to wciąż jeszcze nie nastąpiło, co oznacza, że koncert Maryli Rodowicz 15 września stoi pod wielkim znakiem zapytania.

ZOBACZ TAKŻE:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również