UDOSTĘPNIJ

Rinkeby to dzielnica Sztokholmu, która już od dawna jest białą plamą na policyjnych mapach. Szwedzcy funkcjonariusze prawie wcale nie zapuszczają się na rejon, który całkowicie został przejęty przez gangi imigrantów. Mundurowi czasami tylko wyślą tam patrol. Nagranie z jednej z akcji przeraża.

Zdecydowanie Rinkeby należy do „no go area” szwedzkich oddziałów policji. Funkcjonariusze, by tam się pojawić i przetrwać, muszą chodzić w dość sporych grupach. Pojedynczy mundurowi nie mają szans na przeżycie, a kiedy już się tam pojawi policja, starcie jest pewne.

Film, który zarejestrowano kamerą policyjną podczas kilku z takich akcji w Rinkeby, przeraża. Policjanci są tam traktowani jako nieproszeni goście. Te rejony Sztokholmu żyją własnym życiem, a prawo tam nie obowiązuje. Praktycznie podczas każdego kontaktu z uchodźcami zebranymi w gangach, dochodzi do walk, podczas których ci nie mają oporu przed atakowaniem policjantów nawet niebezpiecznymi przedmiotami.

Co gorsza, Rinkeby nie jest jedyną dzielnicą Sztokholmu, która pogrążyła się w chaosie. Ostatnio policyjne patrole przestały pokazywać się w dzielnicy Tensta. Żeby tego było mało – coraz większą aktywność gangów imigrantów z Bliskiego Wschodu policjanci odnotowują w dzielnicy Husby. Zarówno Rinkeby, Tensta, jak i Husby, graniczą ze sobą i leżą na zachodzie szwedzkiej stolicy.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również