UDOSTĘPNIJ

Walką wieczoru dzisiejszego KSW 39 była walka pomiędzy Mamedem Khalidovem a Borysem Mankowskim.

Już wiemy, że Różal wygrał swój pojedynek, a Popek po prostu zmiażdżył Hardkorowego Koksa.

Natomiast w walce wieczoru pomiędzy Khalidovem a Mankowskim początkowo była nudna. Dopiero w drugiej rundzie zaczęło się coś dziać. Khalidov padł na plecy z uśmiechem, jednak szybko się podniósł.

Zawodnicy nie spieszyli się do zadawania sobie ciosów, szukali dobrego momentu. Mankowski trafił na taki moment i położył Mameda drugi raz na plecy. To jednak nie wystarczyło!

Mankowski zadawał coraz mocniejsze ciosy, a Khalidov zaczynał się coraz bardziej chwiać. To nie koniec kłopotów czeczeńskiego zawodnika, na plecach znalazł się jeszcze nie jeden raz.

Z każdym ciosem Khalidov radził sobie coraz gorzej. Mamed sprytnie odchodził od ciosów, ciągnął walkę jednak nie szło mu za dobrze – kolejny raz się zaplątał i dostał porcję ciosów. Khalidov w końcu wylądował przy siatce, przyciskany przez Mankowskiego.

Trzeba jednak zauważyć, ze Khalidov z obalenia wyskoczył do ataku i zadał spektakularny cios kolanem. To jednak w ogóle nie działało na Mankowskiego.

Jednak na 40 sekund przed końcem walki Mankowski wylądował na plecach. I do końca walki nic się nie zmieniło.

Walkę wygrał na punkty Mamed Khalidov!

Co ciekawe, publiczność zaczęła gwizdać, co wyjątkowo rozwścieczyło Khalidova. Sportowiec odmówił wywiadu po walce i obrażony uciekł do szatni.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również