UDOSTĘPNIJ

Od czasu wybuchu kryzysu związanego z napływem uchodźców (w większości mężczyzn nieznanego pochodzenia bez dokumentów potwierdzających tożsamość) liderzy państw zachodnio-europejskich apelują do Polski, która broniła ich przed 3 wielkimi najazdami (mongolskim, tureckim i sowieckim), a także wysłała swoich żołnierzy na wszystkie fronty II wojny światowej, o udowodnienie solidarności europejskiej. A co by było, gdyby sytuacja została odwrócona?

Przenieśmy się do równoległego wszechświata. Jest kolejne wrześniowe przedpołudnie. Szef Rady Europejskiej Donald Tusk zwołuje pilną konferencję. – Państwa Europy zachodniej w imię solidarności europejskiej powinny zablokować budowę Nord Stream II. Jeżeli nie zrobią tego dobrowolnie to UE skłoni ich do tego siłą – stwierdza podczas niej. Chwilę później na głowę Polaka zaczynają sypać się gromy z różnych stolic europejskich. – Jak Unia może nam narzucać coś siłą? Jesteśmy suwerennym państwem – stwierdza jeden z niemieckich polityków. – Ktoś chyba chce przebić Hitlera – dodaje jego kolega z Wielkiej Brytanii.

Jednocześnie w polskich mediach rozpętuje się kampania nakierowana przeciwko państwom zachodnim. – Brytyjczycy nie mogą się wyprzeć swojej roli w Auschwitz – możemy przeczytać w „Gazecie Wyborczej”. Sprzymierzeńcami Polski okazują się być nawet media zachodnie. Główny program informacyjny niemieckiego nadawcy publicznego publikuje serię materiałów dobitnie sugerujących Niemcom, że są winni Europie środkowej przysługę. Podkreśla, że od czasu wejścia państw na wschód od Odry do UE eksport z Niemiec do tych państw wzrósł sześciokrotnie. Publikuje wywiady z przedsiębiorcami niemieckimi, którzy podkreślają, że spotkali się w Polsce z bardzo ciepłym przyjęciem. – Jeżeli tym razem nie pokażemy solidarności europejskiej to następnym razem Polacy nic od nas nie kupią – otwarcie stwierdza niemiecki dziennikarz.

Kwestia Nord Stream II ma być omówiona na specjalnym spotkaniu głów państw w przyszłym tygodniu. Jednak chwilę później Donald Tusk informuje – decyzja zostanie podjęta dzień wcześniej, liderzy państw nie mają nic do gadania.

Wszystko to wygląda pięknie, ale to tylko zmyślona przeze mnie na szybko historyjka. Prawdą jest w niej tylko to, że Nord Stream II rzeczywiście ma powstać. Na razie państwa zachodnioeuropejskie nie kwapią się do zatrzymania jego powstania. Solidarność europejska pełną gębą. Sami sobie przyjmujcie tych uchodźców, Frau Merkel i spółka. Polskie organizacje pozarządowe od miesięcy dokładają wszelkich starań, żeby sprowadzić do naszego kraju i zapewnić godne warunki prześladowanym w Syrii chrześcijanom i jazydom. Przyjmę ich z otwartymi rekami, podobnie jak Polaków ze wschodu. A młodych mężczyzn nieznanego pochodzenia, bez dowodów tożsamości, wszczynających burdy na południu Europy niech przyjmą na spółkę kraje, z którzy pochodzą przedsiębiorstwa, które właśnie podpisały z Gazpromem umowę na budowę Nord Stream II.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułJuż niedługo premiera książki o prywatnym życiu Jarosława Kaczyńskiego
Następny artykułBuzek: Nord Stream II bardziej zagraża Polsce niż uchodźcy, domagamy się solidarności
Paweł Kubala

Student politologii na WSKSiM w Toruniu. Parafrazując powiedzenie Sługi Bożego Roberta Schumana – Polak z urodzenia, katolik z wyboru. Aktywnie wspierający działalność Obywatelskiego Ruchu Promocji Naprotechnologii, Fundacji Pro-Prawo do Życia oraz Prawicy Rzeczypospolitej.

Zobacz również