UDOSTĘPNIJ

Węgierska policja początkowo podała, że eksplozja, która miała miejsce w stolicy była wynikiem wybuchu instalacji gazowej. Teraz władze przyznają, że doszło do zamachu.

Terroryzm dotarł na Węgry. Gdy w mediach pojawiła się informacja o eksplozji, natychmiast zaczęto spekulować o tym, iż w Budapeszcie doszło do zamachu terrorystycznego. Policja szybko jednak zdementowała informacje i przekazała, że przyczyną był wybuch instalacji gazowej.

Teraz Węgrzy przyznają, że doszło do zamachu, w wyniku którego rannych zostało dwóch funkcjonariuszy policji. Władze potwierdziły, że to patrolujący okolicę policjanci byli celem zamachowców.

Informacje przekazał komendant policji Karoly Papp z Budapesztu. Funkcjonariusze poszukują domniemanego sprawcy, czyli młodego mężczyzny średniego wzrostu, który podczas organizowania zamachu nosił jasny kapelusz, kurtkę i białe buty. Policja prosi o pomoc w ujęciu zamachowca.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułJKM: Oto 8 oznak, że wojna atomowa nastąpi już wkrótce
Następny artykułPoniżył zdesperowanych i biednych czy może poruszył ważny temat? Ten program podzielił Polskę
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również