UDOSTĘPNIJ

Tomasz Terlikowski, wielokrotnie nawołujący w przeszłości do bojkotów, dzisiaj sam jest obiektem takiego traktowania. Rozgoryczony sytuacją dziennikarz odniósł się do tego na jednym z portali, gdzie prowadzi swojego bloga.

Terlikowski ironicznie pisze, że z „rozbawieniem” obserwuje bojkot jego osoby w mediach ponieważ od dłuższego czasu w nich się nie pojawia, nie licząc TV Republika, której jest redaktorem naczelnym.

Dziennikarz z nieukrywaną ironią proponuje także rozszerzenie bojkotu jego osoby na media innego rodzaju.

Powinno się zakazać mi także korzystania z mediów społecznościowych, a nawet wychodzenia na ulice. A najlepiej w ogóle zakazać istnienia takim kreaturom jak ja. Wtedy dopiero byłoby postępowo, tolerancyjnie i pluralistycznie! I jakże bardzo wolnościowo – pisze na swoim blogu Terlikowski.

Pod pełnym rozgoryczenia felietonem dziennikarza pojawiło się kilkadziesiąt komentarzy. Część komentujących przypomniała Terlikowskiemu bojkoty, których sam był inicjatorem i wskazała, że padł ofiarą ludzi podobnych do siebie, którzy nie potrafią zaakceptować faktu istnienia innych światopoglądów od ich własnych.

Polub pikio.pl by być na bieżąco!

bh, źródło: fronda.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również