UDOSTĘPNIJ
źródło: youtube.com

To nagranie z Nowej Zelandii obiega sieć. Nieznany i niezidentyfikowany dotąd obiekt nagle pojawił się na niebie i przeraził Nowozelandczyków. Płonąca smuga nie zachowywała się jak cokolwiek, co znane jest człowiekowi.

Obserwacja miała miejsce 31 lipca. Tego dnia nad nowozelandzkim miastem Manurewa doszło do obserwacji, jakich mało. Zwykle, jeśli mowa o UFO, chodzi o latające spodki lub nieznane maszyny na niebie. To, co zobaczyli jednak mieszkańcy tego miasta, jest naprawdę trudne do wytłumaczenia.

Autor nagrania, który jest jednym z mieszkańców miasta, podaje, że to już 12. raz w ciągu ostatnich 12 tygodni, kiedy widzi zadziwiający obiekt. Smugi ognia, które pojawiły się znienacka na niebie, zaczęły lecieć w kierunku ziemi.

W pewnym momencie widać na nagraniu, jak ogień zatrzymuje się i rozdziela. Jak twierdzi autor, to najlepszy dowód na to, że nie może to być żadna znana człowiekowi maszyna. Żadna tego po prostu nie potrafi. Mimo tego, że to nie pierwsza obserwacja obiektu, dotąd nie wyjaśniono, z czym Nowozelandczycy mają do czynienia.

Oczywiście możliwym jest, że film to zwykłe oszustwo.

ZOBACZ TAKŻE

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również