UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia

Antoni Macierewicz ostatnio nie ma łatwo. Minister Obrony Narodowej musi mierzyć się z oskarżeniami, które potężnie uderzają w jego wizerunek. Polityk ostatnio został ugodzony publikacją książki Tomasza Piątka „Macierewicz i jego tajemnice”. W jej kontekście przypominany jest wywiad z legendą Solidarności, która oskarża Macierewicza o sympatyzowanie z… ZSRR.

Legendarny antykomunistyczny działacz Solidarności w wywiadzie z 2016 roku wspominał spotkanie z Macierewiczem w 1983 roku. Wówczas obecny szef MON miał się z nim spotkać, bo „miał coś ważnego do powiedzenia”. Wyszedł z obozu dla internowanych dzięki przepustce tylko po to, by przekonywać Lisa do… oddania się ZSRR. Jak mówi opozycjonista, urwał się ze spotkania, bo wziął Macierewicza za agenta KGB.

– Antoni Macierewicz w 1983 roku chciał się ze mną spotkać, miał coś ważnego do powiedzenia. Wyszedł na przepustkę z obozu dla internowanych. Zwrócił się o spotkanie i ja się z nim spotkałem, a to zawsze jest problem, gdy się w podziemiu spotykasz z kimś, kto nie jest w strukturach podziemia, bo trzeba się odpowiednio ubezpieczyć. Szybko uciekłem z tego spotkania, bo uznałem go za agenta KGB. On namawiał mnie do tego, żebym się ujawnił, mówił, że „Solidarność kaputt, że to koniec z Solidarnością”, mówię to z ręką na sercu, „że tak naprawdę jedynym ratunkiem jest, żebyśmy tak autentycznie, naprawdę pokochali ZSRR, bo tylko, jak oni nam uwierzą, że my ich kochamy, to dadzą nam więcej wolności” – mówi Lis.

Nie bez powodu te słowa są przypominane po roku od wywiadu. W swojej książce Tomasz Piątek ujawnił, że Macierewicza od Władimira Putina dzielą tylko cztery kontakty. Pojawiły się wówczas domysły, jakoby Macierewicz miał być rosyjską wtyką w polskim rządzie.

Te wzmocniły się i stały jeszcze bardziej poważne, gdy we Frankfurter Allgemeine Zeitung opublikowano artykuł, w którym oskarżono Bartosza Kownackiego, wiceszefa MON, o współpracę z Kremlem. Ten, zdaniem niemieckich dziennikarzy, ma „zagrażać bezpieczeństwa swojego kraju”. Kownacki ma być powiązany z grupami, które działają dla Kremla na rzecz destabilizacji Europy.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również