UDOSTĘPNIJ

Gdy właściciel kilkunastu psów zmarł, psy zostały same zamknięte na posesji. Przez długi czas nikt się nimi nie interesował. 

Psiaki głodowały i dojadały resztki kapusty, które walały się po całym podwórku. Wszystkie były bardzo wygłodzone i potrzebowały pilnej pomocy.

Gdy odnaleziono pieski zabrano je do sanktuarium organizacji „CLAW”. Dostały tam koce i pożywienie.

Najbardziej rzucała się w oczy sytuacja, gdy psiaki dostały jedzenie. Jeden z nich był tak bardzo szczęśliwy, że zaczął przytulać się do jedzenia.

Inne psiaki mdlały, bo był ich to pierwszy posiłek od bardzo dawna.

 

 

źródło/foto: schnauzi .com

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również