UDOSTĘPNIJ
fot. Youtube/Onet news

Wystąpienie Michała Tuska przed sejmową komisją ds. Amber Gold nie zostało dobrze ocenione ani przez jej członków ani przez większość komentatorów politycznych. Teraz okazuje się, że syn byłego premiera powiedział w czasie przesłuchania coś, co obciąża go bardziej, niż można by się tego spodziewać.

Na pogrążające Tuska słowa uwagę zwrócił Tomasz Rzymkowski. Poseł Kukiz’15 jest jednym z członków komisji. Syna byłego premiera obciąża data, którą wskazał, jako czas zerwania przez niego współpracy z OLT Express.

Jest jeszcze jedna sprawa, która do tej pory nie została zauważona przez media. Michał Tusk, pytany przeze mnie, do kiedy faktycznie świadczył usługi dla firmy OLT Express, zeznał, że do 15 lipca. Tymczasem, jak się okazało, w okresie od 15 czerwca do 14 lipca nie wystawił faktury OLT – powiedział Rzymkowski w rozmowie z „Gazetą Polską Codziennie”.

Poseł pytany jednak o to, czy Tusk powinien zostać ukarany, odpowiedzialność przerzuca na sądy.

Przede wszystkim chodzi o kwestię szczerości. W kluczowych pytaniach o konkrety Michał Tusk zasłaniał się niewiedzą lub spekulował. Na razie nie mamy żadnego formalnego zarzutu wobec Michała Tuska sformułowanego przez prokuraturę czy komisję śledczą. Przypomnę, że sprawami odpowiedzialności karnej zajmują się sądy – mówił Rzymkowski dla „Gazety Polskiej Codziennie”.

źródło: Niezależna

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również