UDOSTĘPNIJ
źródło; wikimedia.org

Jesteśmy już po dwóch latach rządów Prawa i Sprawiedliwości. Z tej okazji najnowsze wydanie Kroniki Sejmowej, czyli dwutygodnika dokumentującego pracę Sejmu, jest wydaniem specjalnym. Periodyk liczący zwykle 40 stron ma ich aż 150 i zawiera wszystkie najważniejsze wydarzenia z pracy Sejmu z ostatnich dwóch lat. Beata Szydło może jednak narzekać.

Okazuje się, że w specjalnym wydaniu dwutygodnika pełno jest treści dotyczących Prawo i Sprawiedliwość i wychwalających partię. Najnowsze wydanie publikowanego od grudnia 1990 roku dwutygodnika nosi tytuł „Dwa lata reform. Półmetek VIII kadencji”. Nie brak w nim nawet zdjęć i opisów dotyczących opozycji.

Wściekła może za to być premier Beata Szydło, która została bezczelnie wygumkowana przez kolegów z PiS. Okazuje się, że na żadnym ze zdjęć, od których w 150-stronnicowej Kronice aż się roi, nie ma ani jednego, które przedstawiałoby premier Beatę Szydło. Nawet przy opisie exposé Szydło nie zamieszczono jej zdjęcia, a fotografię… Jarosława Kaczyńskiego.

O premier jakby bez premier

Nazwisko Beaty Szydło pojawia się w Kronice Sejmowej około 10 razy, jednak warto podkreślić, że w żadnym z nich nie są to miejsca eksponowane. Nawet Ryszard Petru dorobił się dwóch fotografii portretowych i wzmianek o wiele hojniejszych niż tych dotyczących premier.

Odpowiedź na to ma jednak dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu, Andrzej Grzegrzółka. Jak podaje, wydanie specjalne Kroniki Sejmowej dotyczy tego, co działo się w Sejmie przez ostatnie dwa lata, a nie tego, co zrobił rząd. Dlatego też Szydło jest w niej prezentowana na uboczu.

– Wydanie specjalne Kroniki Sejmowej to kompleksowa, szeroka publikacja dokumentująca i podsumowująca prace Izby w ostatnich dwóch latach. Aktywność i zaangażowanie posłów jest prezentowane w bardzo wielu aspektach, w zdecydowanej większości, co zrozumiałe, dotyczących Sejmu. Wydawnictwo ma charakter związany z Izbą sensu stricto i tak należy rozpatrywać zawartość tego numeru – tłumaczy Grzegrzółka.

Opozycja nie ma złudzeń

Politycy partii opozycyjnych nie dają temu wiary. Ich zdaniem, takie usuwanie Beaty Szydło z Kroniki Sejmowej to po prostu próba wymazania jej z polityki PiS. Opozycjoniści przekonują, że oznacza to w efekcie, iż w nadchodzącej rekonstrukcji rządu możemy się spodziewać dymisji premier.

źródło: rp.pl

Jakie sekrety skrywa przeszłość Merkel? 10 nieznanych faktów z życia kanclerz


Sztuczna mgła, bomba i sabotaż - popularne teorie spiskowe o Smoleńsku [ZDJĘCIA]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również