UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikimedia Commons

Nie ulega wątpliwości, że Adolf Hitler odpowiedzialny jest za jedno z największych, najbardziej dramatycznych ludobójstw w historii świata. Jego postać nie powinna więc być w żaden sposób gloryfikowana lub podziwiana w cywilizowanych, współczesnych społeczeństwach. Jak się jednak okazało, kiedy tylko pojawiła się okazja, setki ludzi… zrobiły sobie z nim selfie.

W muzeum rzeźby w indonezyjskim mieście Yogyakarta pojawiła się jakiś czas temu figura Adolfa Hitlera naturalnych rozmiarów. Co więcej, stanęła ona na tle plakatu bramy obozu koncentracyjnego Auschwitz.

Przybywający do muzeum turyści z całego świata bardzo chętnie robili sobie z nią zdjęcia i publikowali je radośnie na portalach społecznościowych. Setki twarzy pozujących z Hitlerem i hasłem „Arbeit macht frei” pojawiły się na Twitterze, czy też Facebooku.

Obojętność szefostwa muzeum

Dyrektor placówki przekonywał, że figura stanęła w niej w celach edukacyjnych. Ostatecznie rzeźbę usunięto, aby „nie wywoływać oburzenia”. Poinformował o tym Jamie Misbah, szef ds. operacyjnych De ARCA Statue Art Museum.

Sprawa na tyle oburzyła różne środowiska, że swe działania podjęły w niej organizacja Human Rights Watch oraz Centrum Szymona Wiesenthala. Działania muzeum skrytykował także rabin Abraham Cooper cytowany przez CNBC. Stwierdził on, że „wszystko w tym jest złe i ciężko jest znaleźć słowa, które pokażą, jakie to godne pogardy”.

Fot. Twitter

11 teorii spiskowych, które okazały się prawdą


15 największych sekretów ujawnionych przez WikiLeaks

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również