UDOSTĘPNIJ

Prawicowi felietoniści, niegdyś ostrzy jak brzytwa, a ostatnio tracący instynkt publicystyczny, tacy jak Rafał Ziemkiewicz czy Łukasz Warzecha wraz ze wzrostem poparcia dla KNP coraz głośniej mówią o tym, że ten Mikke to jednak kompromituje ideologię którą głosi.

Ci dwaj publicyści, których uwielbiałem ostatnio bardziej wPiSują się w retorykę partii politycznych niż niezależnych publicystów głoszących niepoprawne politycznie tezy. Kto wie, może już nie są niezależni? A swoją drogą, ciekawe kiedy pan Warzecha otrzyma obywatelstwo Ukrainy, za tak gorliwe legitymizowanie „legalnie” wybranej władzy w Kijowie. Zresztą ten pan opublikował w sobotę rzewną elukubrację, taki lamencik, jak to Korwin-Mikke odstrasza młodzież od idei konserwatywno-liberalnej. Ciekawe czy taki wniosek wyciągnął na podstawie przepełnionych hal sportowych na wykładach Mikkego, czy po wejściu na oficjalne konto JKM na Facebooku, gdzie ma ponad 200tys. fanów, z czego dominująca grupa to ludzie w wieku lat 18-24. A może po wzroście sondaży dla KNP? Zgodzę się, że JKM nie jest efektywnym politykiem, w tym sensie, że nie wchodzi w układziki, nie idzie na kompromisy, a największy mi znany kompromis na jaki poszedł JKM to pozytywne wypowiedzi o centroprawicy spod szyldu ministra Gowina. Nie zgodzę się natomiast, że JKM jest nieefektywnym głosicielem ideologii. Niech o tym świadczą wypchane sale na każdym jego wykładzie czy zaangażowanie młodych ludzi w dyskusje o polityce w internecie. Czy jest jakiś polityk, który potrafi lepiej dotrzeć do młodzieży? Sprawić, żeby młodzi wyłączyli jakąś durną gierkę polegającą na wbijaniu leveli i zabijaniu potworków, a włączyli debatę polityczną choćby na Youtube? Kto podnosi większą świadomość polityczną młodzieży, smętny pan w gajerku epatujący sloganami i populizmem czy kontrowersyjny Mikke? W zasadzie to tą elukubracją red. Warzecha się skompromitował. W puencie napisał, że to jest jego pierwszy i ostatni wpis na temat JKM, bo nie zamierza karmić trolla, któremu zależy jedynie na rozgłosie. Po pierwsze to jak szanujący się redaktor, może napisać, że nigdy już nic nie napisze o polityku, który ma szanse na wejście do sejmu? I to komentator sceny politycznej tak pisze? Że sobie wytnie środowisko polityczne ze swojej publicystyki, bo nie lubi lidera tego środowiska? Brawo niezależny redaktorze! Po drugie, to ta elukubracja (red. Warzecha nadużywa tego określenia) nie wywołała żadnych reperkusji, nawet JKM się do niej nie odniósł i mam nadzieje, że się nie odniesie, bo po co karmić trolla? Zresztą ja pamiętam sytuację w których JKM bardzo pozytywnie pisał o niektórych tekstach red. Warzechy, być może nie patrzył na to, kto jest autorem tych tekstów, ale różnica pomiędzy niezależnym publicystą a red. Warzechą jest taka, że JKM patrzy na treść tekstu, nie na nazwisko autora. Przyszło mi do głowy, że gdyby zrobić debatę na temat polityki zagranicznej, której głównym punktem byłaby Ukraina, w której udział wzięliby Stanisław Michalkiewicz i Janusz Korwin-Mikke z jednej strony, a Rafał Ziemkiewicz i Łukasz Warzecha z drugiej strony, nie muszę chyba wyjaśniać, których dwóch panów wyszłoby na chłopców w krótkich spodenkach…

Ci PiSmacy, którzy uważają, że JKM dyskredytuje idee konserwatywno-liberalne, jednocześnie za wszelką cenę usiłują zdyskredytować Mikkego. Ostatnio do nich dołączył Robert Mazurek, który stwierdził iż JKM niepotrzebnie w swoich wypowiedziach mówi o niepełnosprawnych… po czym postanowił zrobić z nim wywiad na temat niepełnosprawnych. Co ciekawe, JKM poszedł za radą dziennikarza i wyrzucił go za drzwi.

Nie twierdzę, że ci PiSmacy to są jacyś zawzięci PiSowcy, ale faktem jest, że pisząc o prezesie Kaczyńskim silą się na obiektywizm, a na jego absurdalne wypowiedzi machają ręką (to środowisko medialne nie piętnuje populistycznego programu gospodarczego PiS). Jednakże o JKM nawet słowem pozytywnie nie wspomną, dybią wręcz na każdą jego kontrowersyjną wypowiedź i prześcigają się w piętnowaniu takowych. Jak na niezależne dziennikarstwo przystało. Co jeszcze bardziej odrażające, ci ludzie są poniekąd uczniami JKM, a przynajmniej współpracowali w przeszłości. O ile Rafał Ziemkiewicz jest bardziej powściągliwy, to Łukasz Warzecha wynurzył ostatnio swoją frustrację w kierunku JKM, a było to wynurzenie ociekające tak jawną niechęcią i brakiem obiektywizmu, że jeszcze trochę i będziemy mieli kolejnego Michnika, tym razem prawoskrętnego. To wszystko pokłosie dobrych sondaży partii Mikkego. Monika Olejnik również zareagowała i przypomniała wczoraj swoim wiernym słuchaczom, że Mikke to ten co obraża niepełnosprawnych. To wszystko są próby robienia z prezesa KNP oszołoma. Przypominam, że śp. Lepper też umierał jako oszołom. Po czasie okazało się, że mówił prawdę o Kiejkutach.

Osobiście nie mam problemu z tym, żeby pochwalić prezesa Kaczyńskiego, gdy zrobi coś rozsądnego. Na przykład na uznanie zasługuje fakt, że gdy rządził wprowadzał ulgi podatkowe. Zniósł choćby podatek od darowizn. W felietonistyce niestety zapanowało takie ograniczenie, że nikt nie napisze pozytywnej rzeczy o poglądach osoby, z którą się nie zgadza, nawet gdy ta osoba ma rację. Cóż, mnie osobiście brzydzi ?politykowanie? więc nie jestem członkiem żadnej partii i wolę komentować z boku scenę polityczną. Nie udaję, że nie sympatyzuję z ideami konserwatywno-liberalnymi. Natomiast niektórzy niezależni udają, że nie sympatyzują ze środowiskiem PiSu choćby. Panowie obiektywni komentatorzy tak zwani.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również