UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikipedia (Ralf Lotys)

Maryla Rodowicz, która miała być gwiazdą czerwcowego festiwalu w Opolu, ostatecznie doszła do porozumienia z Jackiem Kurskim, a jubileusz jej działalności artystycznej został przeniesiony na wrzesień. Wszystko to odbyło się w atmosferze niemałego skandalu, a kultowa piosenkarka spotkała się z krytyką ze strony… Jerzego Owsiaka.

Kiedy na dobre rozpętała się afera związana z organizacją opolskiego festiwalu, gospodarz Przystanku Woodstock zaproponował Rodowicz, aby wystąpiła w Kostrzynie. Nie zrobił tego jednak przez agenta gwiazdy, a jedynie napisał obszerny post na Facebooku, w którym zachęcił ją do pojawienia się na festiwalu. Jako że piosenkarka ostatecznie doszła do porozumienia z Jackiem Kurskim, Owsiak postanowił bezpośrednio to skomentować.

– Pani Maryla bierze udział w czymś, czego ja nie akceptuję. To nie ma dla mnie nic wspólnego ze sztuką już teraz. Teraz to jest salon próżności, żeby się pokazać. Mam uczucie, że tam już rządzą tylko pieniądze – tam w tej chwili nie ma żadnej treści. Dla mnie to jest niestety klęska wszystkich artystów, którzy biorą w tym udział. (…) Marylę Rodowicz bardzo ceniłem. Ostatnie newsy z nią są bardzo smutne, po prostu. Realizowanie festiwalu, który nie ma nic wspólnego z tym tradycyjnym Opolem, we wrześniu jest wynikiem jakiś kompletnie niejasnych negocjacji – powiedział Owsiak o ostatecznej decyzji piosenkarki dotyczącej wzięcia udziału w opolskim festiwalu. Rodowicz zdecydowała się natychmiast mu odpowiedzieć.

– Jurku, chętnie bym wystąpiła na twoim Woodstocku, gdybyś mnie zaprosił. W ślad za twoim wpisem na FB nie poszły żadne działania organizacyjne. Wystarczyłoby skontaktować się z moim menedżerem, ustalić, chociażby warunki techniczne i termin. Nie zmienia to faktu, że cię niezmiennie podziwiam i szanuję – napisała gwiazda bezpośrednio. Owsiak wciąż jednak nie odniósł się do jej słów.

Fot. Facebook/Maryla Rodowicz

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również