UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/Piotr Morawski, Paweł Zienowicz

Sylwestrowy występ Zenka Martyniuka i Maryli Rodowicz bardzo przypadł do gustu Polakom. Niestety, to był pierwszy i ostatni raz, kiedy można było zachwycić się takim występem. Podczas kolejnego festiwalu w Opolu, Maryla Rodowicz nie chce widzieć gwiazdora disco polo.

Opolski festiwal koniec końców się odbędzie. W połowie września w dniach 15-17 będziemy mieli przyjemność zobaczyć plejadę polskich gwiazd na scenie w Opolu. Wówczas odbędzie się też jubileusz Maryli Rodowicz. Wiadomo już, że zagrają na nim takie gwiazdy jak Doda, Pectus, Red Lips, Feel, Helena Vondrackova.

Dziennikarze zasypali Rodowicz pytaniami o występ Zenka Martyniuka. Między artystami miała pojawić się bowiem nić porozumienia i dobra znajomość. Okazuje się, że to już przeszłość. Gwiazda estrady nie chce widzieć króla disco polo na swojej imprezie.

– Zenka nie zaproszę, Dodę tak. Trochę za wcześnie, żeby pisać, kto i co zaśpiewa, ale to kwestia dni. Tych moich gości ma być sporo – mówi Rodowicz.

Zdaniem komentatorów taka wypowiedź to prawdziwy policzek dla Zenka Martyniuka. Decyzja Rodowicz ma być „karą” za to, że stał on się „naczelnym muzykiem PiS” – jak nazywają go niektórzy  internauci sympatyzujący z opozycją.

Martyniuk wciąż jednak liczy na zaproszenie od Rodowicz. Jak mówi, z chęcią zaśpiewałby z nią „Przez twe oczy zielone”. Bardzo wątpliwe jednak, by ta zmieniła zdanie.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również