UDOSTĘPNIJ
fot. Youtube/Andrzej Duda

Andrzej Duda już niejednokrotnie znajdował się w sytuacji, w której szeroko rozumiani wyborcy prawicy wskazywali mu błędy. W pewnym momencie zarzucono mu nawet działanie pod wpływem obcych służb. Tak wściekłej prawicy, jak po tej jednej decyzji, jeszcze jednak nie było.

Andrzej Duda podjął niezwykle kontrowersyjną decyzję w sprawie ujawnienia aneksu do raportu o WSI. Od lat domagają się tego prawicowi publicyści i aktywiści. Także obecny minister obrony narodowej Antoni Macierewicz wielokrotnie podkreślał, że raport powinien zostać ujawniony.

Tymczasem na ostatnim spotkaniu prezydenta Andrzeja Dudy z prezesem PiS, Jarosławem Kaczyńskim podjęto wspólnie zupełnie inną decyzję. Politycy rozmawiali wprawdzie przede wszystkim o reformie sądownictwa, temat aneksu do raportu o WSI jednak też pojawił się w dyskusji.

– I pan prezydent Andrzej Duda, i pan prezes stoją na stanowisku, że nie ma potrzeby ujawniania tego aneksu, że w tej chwili nie ma takiej konieczności – powiedział po spotkaniu Dudy z Kaczyńskim rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński. Należy zatem podkreślić, że decyzja prezydenta wynika z rozmów z prezesem PiS.

– Pan prezes wspomniał, że na podobnym stanowisku stał świętej pamięci prezydent Lech Kaczyński – zaznaczył Łapiński.

Można się więc spodziewać, że wściekłość wyborców prawicowych, szczególnie tych mniej przychylnych obecnej władzy, obejmie nie tylko Andrzeja Dudę, ale także Jarosława Kaczyńskiego.

Aneks do raportu o WSI nie został opublikowany przez Lecha Kaczyńskiego po tym, jak duże kontrowersje wywołał sam raport podpisany przez Macierewicza. Podobnie decyzję, by nie publikować raportu, podjął następca Kaczyńskiego – Bronisław Komorowski.

Źródło: rp.pl

Tak żyje Andrzej Duda [ZDJĘCIA]


12 znanych ludzi, którzy przeszli na inną religię

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również