UDOSTĘPNIJ

Wiele osób nie lubi i pogardza policją. Jak jednak wyglądałby nasz świat bez pracy funkcjonariuszy? O tym właśnie przekonują się Brazylijczycy mieszkający w mieście Vitoria.

W sobotę policjanci z Espirito Santo ogłosili strajk. Aż 2 tysiące funkcjonariuszy zapowiedziało, że nie będzie pracować ani patrolować ulic. Strajkujący żądają podwyższenia płac, w tym wyższych stawek za nocne patrole oraz dodatków za związane z pracą niebezpieczeństwo.

Strajk nie trwa nawet tygodnia, jednak miasto zmieniło się nie do poznania. Przestępcy czują się bezkarni, a ilość zbrodni drastycznie wzrosła.

Przez cały styczeń w mieście Vitoria zabito 4 osoby. Od soboty do poniedziałku zamordowano już 51. Nic dziwnego, że mieszkańcy są przerażeni. Zamknięto szkoły i odwołano mecze lokalnych drużyn. W obawie o własne życie nikt nie wychodzi z domu bez potrzeby.

Władze są gotowe do podjęcia negocjacji lecz tylko wtedy, kiedy strajk zostanie przerwany. Nie ma jednak wątpliwości, że w tych negocjacjach znacznie silniejsza jest pozycja policjantów, a rządzący prędzej lub później będą musieli się ugiąć.

źródło: bbc

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również