UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay / wikimedia / Andrew

Mieszkańcy północno-wschodniej Polski pozbawieni zostali możliwości korzystania z telefonów komórkowych. Nie jest to jednak wynikiem błędu operatorów czy awarii sieci, a… rosyjskiego wojska. 

Wojskowe urządzenia emitują tak silny sygnał, że zagłusza on polski. W związku z tym Polacy muszą w swoim kraju… wykupywać roaming lub rosyjskie karty sim.

– Obywatele powinni mieć możliwość korzystania z polskich sieci komórkowych – powiedział Wojciech Kossakowski, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Kossakowski przyznał, że próbował zainterweniować w tej sprawie.

– Okazało się, że brak możliwości korzystania z polskich sieci nie jest wynikiem braku zasięgu – tłumaczy.

– Nie wystarczy, że postawimy bliżej granicy nowe przekaźniki. Czy Rosjanie specjalnie zagłuszają sygnał? Mam nadzieję, że tak nie jest – wyjaśnia Kossakowski.

Cała sytuacja wywołała mnóstwo kontrowersji. Niektórzy twierdzą, że rosyjskie wojsko może nawet wypróbowywać zagłuszanie polskiego sygnału na wypadek.. inwazji. Na szczęście, to na razie tylko domysły.

 

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również