UDOSTĘPNIJ
fot. Facebook/Abbey Conner

Tajemnicy śmierci tej 20-letniej kobiety wciąż nie udało się rozwiązać. Służby odpowiedzialne za dochodzenie są jednak coraz bliżej ustalenia jej przyczyn. Odpowiedzialność ponosić mogą pracownicy hotelowego baru.

Abbey Conner z amerykańskiego stanu Wiscnosin zapadła w śpiączkę po tym, jak w tajemniczych okolicznościach odnaleziono ją dryfującą w hotelowym basenie w meksykańskim, pięciogwiazdkowym Iberostar Praiso del Mar. Nie udało się jej wybudzić, więc 12 stycznia rodzina zdecydowała o odłączeniu jej od podtrzymującej życie aparatury. Choć wciąż nie wiadomo, co doprowadziło do tragedii, meksykańska policja jest o krok bliżej od rozwiązania zagadki.

Śledczy wskazali na alkohol, który kobieta spożywała w hotelowym barze, gdy ostatni raz widziano ją przytomną. Istnieje podejrzenie, że był nielegalny i doprowadził do otrucia się obywatelki USA. W trakcie śledztwa zamknięto hotel, a także dwa inne kurorty, w Playa del Carmen i Cancun. Podczas akcji policyjnej skonfiskowano aż 38 tys. litrów potencjalnie zabójczych napojów.

Rodzina Abbey podejrzewała początkowo, że ich córce podano narkotyki. Sekcja zwłok wykluczyła jednak tę możliwość. Władze Meksyku podeszły do sprawy bardzo poważnie. Rząd w Ciudad de México szacuje, że około 36% spożywanego w kraju alkoholu pochodzi z nielegalnych źródeł.

źródło: wp.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również